Niedawno spotkałam wykształconą mamę dyslektycznego ucznia, która powiedziała coś, co zwróciło moją uwagę i zmotywowało do przyjrzenia się sprawie. Dokładnych słów nie przywołam, ale zarys wypowiedzi był następujący:

„O co to całe zamieszanie z dysleksją? Przecież można spokojnie szkołę skończyć. Ba! Studia skończyć i jak się człowiek przyłoży, to nawet nie za bardzo zauważyć.”

No tak, to jest prawda!

A teraz przywołam absolutnie i boleśnie prawdziwy obraz z życia ucznia z głęboką dysleksją:

  • Nauczył się czytać w wieku 12 lat – wciąż nie czyta płynnie
  • Ma 19 lat lecz jeśli czyta na głos – nie rozumie czytanego tekstu
  • Ma 19 lat lecz rzadko zapisuje najprostsze wyrazy w ten sam sposób – często kombinacje liter się zmieniają
  • Ma 19 lat i nie wie jak się przedstawić po angielsku (oj ćwiczył wiele lat)
  • Ma 19 lat i nie wie czy w tym roku zda maturę

I to też jest prawda.

Bo dysleksja to spektrum trudności, które obejmuje przypadki od drobnych psikusów ortograficznych po niemożność przeczytania tekstu ze zrozumieniem.

Bo dysleksja to spektrum trudności i u każdego manifestuje się w inny sposób.

Bo dysleksja to spektrum trudności i u każdego ucznia nawet te same trudności mają inny stopień nasilenia.

Bo dysleksja to spektrum trudności, a to mówi, że nie ma dwóch takich samych dyslektyków na ziemi.

I każda z rodzin 15-procentowej populacji dyslektycznej będzie miała swoją prawdę o dysleksji.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>