Głos studentki z dysleksją
Poniżej zamieszczam komentarz młodej studentki z dysleksją, która zamieściła go pod filmem „Ja i moja dysleksja”
„Pięknie ujęte, każdy powiedział co dokładnie myśli. Sama miałam problemy, takie same jak te dzieciaki. Dla mnie najgorsze było pospieszanie, wyliczanie jeszcze 5 minut…. I nie zrozumienie pomimo tego, że to nie była moja wina, że tak myśle. Teraz jestem na 2 roku studiów. Na mojej uczelni Akademii Sztuk Pięknych nie jest ważne czy poprawnie podpiszesz odbitke pracy na gtafice warsztatowej. Ważne jest jak postrzegasz świat i przenosisz na papier. Tutaj nikt mnie nie pospiesza a na kolokwiach i egzminach jest tyle czasu, że pięcioro by je napisało. Mam nadzieje, że każdy dyslektyk wybierze sobie studia, prace czy pasje z której jest geniuszem. Bo wiem że nim jest w swojej dziedzinie. Nie ważne co to będzie. Kierowanie pojazdem, sztuka, stolarstwo. Wtedy będą szczęśliwymi ludźmi, a to jest najważniwejsze.”
Emilia Karwowska