Dlaczego tak nam trudno uczyć dyslektyka? Oto lista powodów:

POWÓD CZWARTY: Uczeń nie może zapamiętać. Wszystko mu się myli – klasa już robi Jedzenie, a dyslektyk nie ogarnął jeszcze Części ciała.

Ty na początku się martwisz, ale później zaczynasz podejrzewać, że uczeń się nie uczy. Ile można powtarzać to samo?

Początkowo uczeń jest załamany, lecz z czasem, gdy już zupełnie nie nadąża, robi mu się wszystko jedno. Ty wtedy czujesz, że Cię olewa. Denerwujesz się jeszcze bardziej.

Co robić: obejrzyj filmik o tym, jak wiedza układa się w dyslektycznym umyśle.

Przywołaj myśli, które towarzyszą Ci przy świątecznym sprzątaniu. Postaraj się planować lekcje tak, by zaprowadzić „porządek” w umyśle ucznia. Segreguj wiedzę w kategorie: walety razem, asy z asami.

I drilluj, drilluj, drilluj. I dopiero, jak wywiercisz dziurę, wytrzyj ręce w jeansy (i tak masz na nich kredę) i zabierz się do odpytywania. Należy Ci się.

 

O drillach za chwilę;).

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>